;)

W ZOO miejskim padł goryl. Rozpoczęto więc starania o sprowadzenie nowego, ale ponieważ zajmuje to trochę czasu, kierownictwo zamieściło ogłoszenie o pracy. Zgłosił się gość, więc mu wyjaśniono, co ma robić. Chuśtał się więc w przebraniu goryla codziennie aż razu pewnego przesadził i przeleciawszy ogrodzenie wpadł do klatki z lwem.
Biega od kraty do kraty i drze się:
- Lew, lew, ratunkuu!!!
Lew patrzy z przerażeniem i pewnej chwili nie wytrzymuje:
- Ty, cicho bądź, bo nas obu z tej roboty wywalą!

Losowe Dowcipy:


Przez pewną miejscowość stacjonował przejazdem wagon ze spir... Więcej

Zataczający się pijaczek zaczepia w parku młodego mężczyznę ... Więcej

W sklepie spożywczym ekspedientki słuchają komunikatu radiow... Więcej

Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiad... Więcej

Hrabia kąpie się w morzu. W pewnym momecie zaatakowal go rek... Więcej